Pierwsza wizyta w zoo w Linton. Jest to niewielki, zalesiony i na tyle spokojny ogród zoologiczny, że zwierzęta naprawdę reagują na obecność zwiedzających. Większość poranka spędziłem na gimnastyce z podwójnymi ogrodzeniami, ale ogólnie jestem zadowolony z wizyty.
To Katinka, 20-letnia tygrysica amurska.
Lew ma na imię Kali, a leżąca do góry nogami lwica to Nabulaa.
Lampart śnieżny ma na imię Nefeli.