Categories
No category

Dziękuję sobie

Jakiś czas temu napisałem tekst o tym, że kupiłem ThinkPada x201. Dziś szczerze za to sobie dziękuję.

Categories
No category

Jak Lenovo po cichu wkradło się do mojego życia

Nie jest to wpis sponsorowany. Po prostu tak mnie nagle naszło.

Od dawna miałem chrapkę na Thinkpada – można powiedzieć, że wręcz od dzieciaka. Miałem o tej serii opinię sprzętu dla profesjonalistów, i tym w gruncie rzeczy Thinkpady są. To seria biznesowa, mająca działać w każdych warunkach i bez humorów. Kiedy więc mój Asus eeePC, lub wśród znajomych “zuza”,  stał się zbyt leniwy, podjąłem decyzję i w moich rękach pojawił się Lenovo Thinkpad x201. I cóż to za komputer! i5 na pokładzie, 8 GB RAMu, 120 GB SSD – to to, co smoki lubią najbardziej. A przynajmniej konfiguracja wystarzczająca na moje potrzeby – programistyka-fanatyka. Grafika pozostawia niestety sporo do życzenia, ale do uruchomienia prostych gier, bądź tytułów sprzed kilku(nastu) lat wystarczy. To, co najważniejsze działa – PHPStorm, Android Studio, GIT iGoogle Cbrome czyli podstawowy arsenał mojej pracy.