Home Server 3

i: This blog entry is also available in English.

Cześć!

Może teraz trochę o tym, nad czym pracowałem przez ostatnie kilka miesięcy.

Home Server 3 Dashboard

A zatem – Home Server 3. Tak, stwierdziłem, że to już czas na upgrade. Chociaż kocham moje małe Raspberry Pi, niestety – jak na moje potrzeby, zaczęło brakować mu mocy obliczeniowej, zadecydowałem więc o użyciu mojego starego laptopa, którego akurat miałem pod ręką. Thinkpad X201 ma wystarczająco dużo mocy, nie pobierając przy tym jakiejś niesamowitej ilości prądu. Tak tak, więcej, niż Pi, ale wciąż zdecydowanie mniej, niż pecet.

Jak widzicie na zdjęciu powyżej, zdecydowałem się na czysty i czytelny wygląd. Tym razem nie dałem użytkownikowi możliwości dostosowania ekranu głównego. Nie jestem jeszcze co do tego pewien, ale – na razie działa, jak jest.

Tak samo, jak w HS2, po lewej stronie znajdziemy listę aplikacji, bądź modułów. Tym razem zdecydowałem się na listę, wygląda to lepiej, niż kafelki. Oczywiście – wielki napis powitalny, oraz „sensor sweep” – informacje z czujników. Dane do nich pobierane są z lokalnie zainstalowanych sensorów (temperatura / wilgotność / ciśnienie powietrza) albo bezpośrednio z systemu. Po prawej znajdziemy bieżące warunki pogodowe oraz prognozę pogody na jutro. Każdy z tych elementów jest klikalny, można zatem go wdusić i zabierze nas to do odpowiedniego modułu.

Ach, panel jest wielojęzyczny. System wykrywa język przeglądarki i wyświetla interfejs dokładnie w tym języku.

Log czujników

Dane z wybranych czujników są zapisywane w systemie i przechowywane przez 7 dni. W ten sposób możesz sprawdzić, jakie były wartości dla poszczególnych sensorów w ostatnim tygodniu. Możesz także wybrać rozdzielczość – i wyświetlić dane na wykresie co minutę, 10, 15, 30 bądź 60 minut.

Moduł pogody – ekran główny

Moduł pogody wyświetla obecne warunki, oraz prognozę na 5 dni. Dane pobierane są z API openweathermap.org.

Pojedynczy dzień

Po kliknięciu na dzień w prognozie, aplikacja wyświetli nam dane na ten dzień. Znajdziemy tam prognozę na dany dzień na co trzy godziny, oraz wykresy temperatury, ciśnienia oraz wilgotności. W porównaniu z HS2, znajdziemy tu dużo więcej danych i zobaczymy je w zdecydowanie czytelniejszej formie.

Tak, jednym z powodów, dla których zdecydowałem się na nową wersję, był fakt, że chciałem jednak zbudować coś, co będzie wyglądać dobrze zarówno na komputerze jak i na smartfonie. Zajęło mi to chwilę, ale dzięki temu zdałem sobie sprawę, że – to, że użyjesz Bootstrap’a, nie znaczy, że będzie to z miejsca wyglądać dobrze.

Menedżer plików

Nowy menedżer plików jest zdecydowanie szybszy niż poprzedni. Zajęło mi to niezliczone godziny, ale wydaje mi się, że jestem na zadowalającym poziomie. Ta wersja ma wszystkie funkcje poprzedniej, a odczytuje duże foldery w czasie poniżej sekundy

Tak, wgrywanie plików metodą przeciągnij i upuść też działa.

Zdjęcie
Piosenka
Film

Tak, jak wcześniej, HS3 obsługuje podgląd plików – tym razem dużo więcej, niż HS2. Wszędzie, gdzie się dało, starałem się używać natywnej obsługi przeglądarki, ale dla niektórych, jak pliki .pdf, to po prostu nie działa. Jeśli umieścisz dokument PDF w pływającej ramce, będzie to działać całkiem w porządku w przeglądarce na komputerze, ale na mobilnej – po prostu  zacznie pobierać plik. Nie chciałem tego, HS2 zatem konwertował PDFa do obrazków i wyświetlał je osobno dla każdej strony. Tym razem użyłem biblioteki pdf.js, dzięki której mogę wyświetlić plik .pdf na wszystkich przeglądarkach bez zaprzęgania zasobów serwera.

HS Cams

Ta wersja Home Servera obsługuje HS Cams – mój mały projekt poboczny. W gruncie rzeczy – kamera podłączona do lokalnej sieci, z wykrywaniem ruchu, która zapisuje wszystkie zdarzenia do archiwum, i wystawia API, z którego może skorzystać HS3.

HS Cam Live

Dzięki temu możemy oglądać stream na żywo, bądź przeglądać archiwum. Wciąż muszę rozpracować kilka drobiazgów, np. jak podnieść rozdzielczość kamery oraz liczbę klatek na sekundę i nie oszaleć. Tymczasem mam całkiem nieźle działający system CCTV za grosze.

HS Cam Archiwum

W archiwum mamy dostęp do wszystkich zdarzeń. Możemy wybrać nagrania z rozwijanej listy, bądź z osi czasu.

Muzyka

Wow, to jest coś. Może nie coś niesamowitego, ale na pewno coś.

Moduł muzyki w HS3 pozwala na kontrolę wielu urządzeń, a więc – możemy podłączyć dowolną ilość urządzeń i używać ich z jednego miejsca. Cała biblioteka muzyki jest dostępna na wszystkich podłączonych urządzeniach!

Biblioteka muzyki HS3

W nowym module zintegrowałem internetowe stacje radiowe wraz z biblioteką muzyki. Dla odtwarzacza końcowego nie ma znaczenia, skąd pochodzi piosenka (znaczy się okej, ma, ale magia dzieje się poza sceną). 

Stacje radiowe

Próbowałem kliku eksperymentów z Google Chromecastami, i jakoś to działało, ale nie na tyle dobrze, żeby już wdrożyć tę opcję. Nie planuję porzucić tej funkcji, ale na razie ląduje na liście rzeczy do zrobienia.

Obsługa YouTube

Z totalnie nowych rzeczy – obsługa YouTube! Wyszukujemy piosenkę, klikamy, i HS3 będzie odtwarzać ją tak samo, jak plik z dysku, czy stację radiową. Jak mówiłem – magia! 😀

Zdjęcia

O tak, zdjęcia. Tym razem zdecydowałem się na albumy. W starym module załadowanie biblioteki zdjęć zajmowało zbyt dużo czasu. Zwłaszcza, gdy mamy dużo zdjęć – jak ja.

Album

Tym razem zobaczymy tylko nazwę albumu jedno zdjęcie. Aby zobaczyć resztę, wystarczy kliknąć i zobaczymy wszystkie zdjęcia z tego albumu. Wygląda jak drobna zmiana, ale robi ogromną różnicę w czasie ładowania.

Pojedyncze zdjęcie

W widoku pojedynczego zdjęcia mamy nawigację między zdjęciami oraz informacje nt. obecnego zdjęcia, w tym dane z tagów EXIF.

Przepisy

Oczywiście nie mogło zabraknąć modułu przepisów. Ładniejszy widok, trochę optymalizacji.

Nie, nie pokażę przepisu 😀

Tym razem możemy wybrać losowy przepis. Przepis zawiera także więcej informacji – jak np. ile czasu zajmuje przygotowanie oraz czy jest ono trudne.

Biblioteka

O, kolejna nowość – moduł biblioteki. Początkowo zaprojektowany dla książek, dodałem obsługę innych mediów – gier, filmów, albumów. Możemy szukać wg każdego pola w bazie danych, w tym po kodzie kreskowym, jeśli mamy czytnik (bądź go sobie zbudujemy).

Pojedynczy wpis

Myślałem, czy nie dodać opcji wypożyczania, ale na razie stwierdziłem, że wystarczy wyedytować pole „notatki”. Być może dodam tą opcję w przyszłości – np. jak będę się nudził.

Sieć

Ach, tak, moduł sieci. W gruncie rzeczy dokładnie to samo, co w HS2 – skanujemy sieć i zapisujemy dane do bazy. Dzięki temu możemy monitorować naszą sieć lokalną. Tym razem mamy karty i tabelę.

Nie, moja sieć – moja twierdza 🙂

Widok pierścienia był spoko – zarówno do oglądania jak i zakodowania, ale gdy przekroczymy pewną ilość urządzeń – zaczyna to wyglądać nieciekawie.

Stworzenie tego zajęło niezliczone godziny. Grzebania, testowania, kodowania, planowania. I zajmie wiele, wiele więcej, bo rozmawiamy o mnie – ten projekt się nie kończy 😀

Ale za to było fajnie!