HomeServer2: Google Cloud Print

Czasem potrzebuję coś pilnie wydrukować – zdarza się chyba każdemu. A to załącznik z poczty, a to jakiś dokument, a to inną, ważną w danym momencie rzecz. Komputer stoi wyłączony i to daleko – no po prostu chciałbym puścić zadanie drukowania z telefonu. Dlatego też zainstalowałem Google Cloud Print w Raspberry Pi.

Jak to działa?

Działa to nadzwyczaj dobrze – wystarczy wybrać opcję Drukuj w Androidzie i wybrać drukarkę z Cloud Print. Nie musisz być nawet w tej samej sieci – możesz drukować z dowolnej lokalizacji, a Twoje dokumenty będą grzecznie czekały w domu. Oczywiście drukarka musi być włączona, ale to nie jest wielki problem, zwłaszcza, że i tak była już wcześniej usieciowiona przez RPi.

Dlaczego GCP, skoro już mam opcję drukowania w panelu HS2?

Szybkie drukowanie w HS2 - Google Cloud Print w Raspberry Pi
Szybkie drukowanie w HS2

Przede wszystkim, bo lepsze jest wrogiem dobrego. Uwielbiam grzebać w takich rzeczach, a zrobienie całości za pierwszym razem zajęło jakieś pół godzinki.

Dodatkowo HS2 ma ograniczony zakres obsługiwanych plików, a dodatkowe należy konwertować – a to wiąże się z pisaniem dodatkowego kodu, a często również użyciem dodatkowych bibliotek dla każdego formatu plików osobno. Dużo kodu do opieki, duże ryzyko błędów, a testowanie każdego to marnowanie papieru i tuszu.

Google Cloud Print w Raspberry Pi

Przyjmijmy, że CUPS jest już zainstalowany i skonfigurowany – skupię się jedynie na instalacji i konfiguracji Google Cloud Print Connector’a.

W pierwszej kolejności instalujemy zależności:

Gdy to będzie już gotowe, instalujemy pakiet łącznik:

I dokonujemy konfiguracji:

Powinniśmy postępować zgodnie ze wskazówkami na ekranie i… tada! Drukarka powinna zostać dodana do Google Cloud Print. Skrypt wymaga jednak ciągłego uruchomienia, dlatego zmontowałem z niego usługę:

Podajemy następującą treść:

Wychodzimy i zapisujemy:  Ctrl+X i odpowiadamy (T)ak. Następnie nadajemy uprawnienia, włączamy i uruchamiamy usługę:

W panelu Google Cloud Print powinny pojawić się nasze drukarki z CUPS.

I to tyle – w ten sposób mamy Google Cloud Print w Raspberry Pi – automatycznie startujące podczas restartu Malinki i w razie niespodziewanego wyłączenia.

Jeśli potrzebujecie pomocy, zapraszam do tego artykułu, na którym wzorowałem się podczas konfiguracji.

Więcej na temat projektu Home Server 2.

A weźże wyraź opinię!