Środek Niczego

To było pierwsze miejsce, w którym poczułem całkowity podziw, bojąc się przerwać ciszę, jakby była święta; nie chciałem niepokoić starych bogów, wdzięczny za pozwolenie na przejście przez ich królestwo.

Nawet wiatr wydawał się wędrować tam ostrożnie. Byłem całkowicie sam, w promieniu wielu kilometrów nie było żywej duszy, a jednak czułem całkowity spokój.

SONY DSLR-A290